Zobacz posty bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy

 Strona 1 z 2 [ 19 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: [Golf mk2] Czy pada wspomaganie ?
PostWysłany: Śro 13 Kwi, 2005 
Od jakiegoś czasu piszczy mi coś we wspomaganiu jak kręce kołami w miejscu i przy lekkim ruchu kół na parkingu. W miejscu to praktycznie nie mogę obracać kołami bez oporu i pisku, a tak chyba nie powinno być. Ostatnio dolałem trochę płynu bo miałem poniżej min i przez chwile bylo ok, kierownica chodziła luźno ale później już zaczęły się opory. Czy takie objawy może powodować mocno zużyty płyn do wspomagania ? Może należałoby go wymienić ? A może to pompa siada ? A może coś innego ? Jaki jest koszt naprawy pompy (jeżeli wogóle ją się naprawia) lub wymiany ? Z góry dzięki za wszystkie informacje.


  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Śro 13 Kwi, 2005 
VW User
VW User
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro 29 Wrz, 2004
Posty: 115
Skąd: Będzin
Wymien plyn
jest stary albo jest go za malo



_________________
http://www.vwzone.pl/index.php?modul=uzytkownik&id=2310
Offline
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Śro 13 Kwi, 2005 
VW Zone Master
VW Zone Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią 26 Mar, 2004
Posty: 1059
Skąd: Częstochowa
Gadu-Gadu: 1707774
Auto: Passat B5FL
pasek ci piszczy prawdopodobnie.. przeciez na postoju i przy wolnej jezdzie sa o wiele wieksze obciazenia przy skrecie niz jak jedziesz... jak masz jeszcze szersze gumy to tym bardziej a zima na waskich zimowkach na sniegu piszczalo? jak nie to tym bardziej pasek bo zima nie bylo takiego tarcia i oporów.. sprawdz pasek pozniej mysle o innych rzeczach moze jest ok a ty juz pompe bedziesz wymieniac ;)



_________________
http://www.mapet-TUNING.com
największy sklep tuningowy w PL !!
http://www.airRIDE-System.pl
pierwszy w PL sklep z AIR-ride !!
http://www.zawieszenia-SPORTOWE.pl
wszystko o zawieszeniach !!
Offline
 Profil    1707774
 
 Temat postu:
PostWysłany: Czw 14 Kwi, 2005 
Jeżdże na 185 więc nie są takie szerokie. Zimą miałem takie same jak teraz i też wspomaganie piszczało przy max skręcie przy lekkim ruchu kół przy parkowaniu. Pasek wygląda na lekko zużyty ale może to wina płynu. Jest teraz na połowie pomiędzy min i max, chyba doleje do maxa, albo wymienie. Ile wchodzi takiego płynu i czy jest drogi ? I jak się go wymienia ?


  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Czw 14 Kwi, 2005 
VW Zone Master
VW Zone Master
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią 26 Mar, 2004
Posty: 1059
Skąd: Częstochowa
Gadu-Gadu: 1707774
Auto: Passat B5FL
po co masz dolewac? przeciez masz idealnie.. ja stawiam na pasek sprawdziles jak naciagniety? sam mowisz ze sie konczy a moze wez kolege otworz maske i niech 1 kreci a 2 slucha gdzie piszczy...



_________________
http://www.mapet-TUNING.com
największy sklep tuningowy w PL !!
http://www.airRIDE-System.pl
pierwszy w PL sklep z AIR-ride !!
http://www.zawieszenia-SPORTOWE.pl
wszystko o zawieszeniach !!
Offline
 Profil    1707774
 
 Temat postu:
PostWysłany: Sob 16 Kwi, 2005 
Więc wymieniłem paski od wspomagania i od alternatora i już nie piszczy. Natomiast stało sie coś dziwnego. Po wymianie obydwu pasków na nowe, próbowałem odpalić silnik i okazuje się, że po przekręceniu stacyjki siada napięcie. Rozrusznik nie kręci, jakby miał jakieś opory. Więc robię lekki popych, auto odpala od razu. Później już bez problemu odpala z kluczyka. Czyżby to rozrusznik siadał ?


  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Sob 16 Kwi, 2005 
vw PITUŚ
vw  PITUŚ
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon 26 Kwi, 2004
Posty: 9
Skąd: LEGNICA
moze tulejki trzeba wyminic w rozruszniku bo ma opory i duzo pradu pobiera :o


Offline
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pon 18 Kwi, 2005 
KATO napisał(a):
moze tulejki trzeba wyminic w rozruszniku bo ma opory i duzo pradu pobiera :o

Też tak myśle. Trzeba będzie rozebrać rozrusznik i go zregenerować. Można chyba dokupić tulejki i szczotki do takiego rozrusznika ?


  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pon 18 Kwi, 2005 
vw PITUŚ
vw  PITUŚ
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon 26 Kwi, 2004
Posty: 9
Skąd: LEGNICA
tomekjak napisał(a):
KATO napisał(a):
moze tulejki trzeba wyminic w rozruszniku bo ma opory i duzo pradu pobiera :o

Też tak myśle. Trzeba będzie rozebrać rozrusznik i go zregenerować. Można chyba dokupić tulejki i szczotki do takiego rozrusznika ?


tulejki to koszt jakis 4 zł
:-D szczotki sa nieco drozsze jak dobrze pamietam to same szczotki około 25 zł :o


Offline
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Sob 23 Kwi, 2005 
No niestety. Rozebralem rozrusznik, wszystko w nim okej, poskladalem, nasmarowalem, odpalam i to samo sie dzieje. Tzn siada wszystko po przekreceniu kluczyka. Odpalam z popychu, zapla, silnik sie troszke nagrzewa i pozniej juz pali od kluczyka za pierwszym razem. Moze to akumulator ? Ale podlaczylismy inny akumulator rownolegle do mojego, z innego auta i to samo. Juz nie mam pojecia co to moze byc. Wczoraj przejechalem ponad 100km i dzis rano samochod odpalil bez problemu.


  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Sob 23 Kwi, 2005 
A moze to cos w alternatorze. Bo w okolicach alternatora slysze glosny szum. Moze to lozysko. Ale jak sie kreci alternatorem bez paska to chodzi okej, nic nie slychac, wiec moze to szczotki, ale czy od szczotek bylby taki szum? Szum bylo slychac od samego poczatku jak kupilem auto (prawie rok). Moze po wymianie paskow na nowe, alternator dostal wiekszych oporow. Bo zaczelo sie to po wymianie paskow, wczesniej nic takiego nie bylo. Napiecie na akumulatorze mam 14V, wiec chyba ok.


  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Sob 23 Kwi, 2005 
vw PITUŚ
vw  PITUŚ
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon 26 Kwi, 2004
Posty: 9
Skąd: LEGNICA
a jak swierdziłes ze tulejki sa dobre tak na oko :<

ja wymieniałem tulejki to tez wygladały na dobre a wrzeczywistosci były kaput :)

a moze bendiks sie spierdzielił ???/


Offline
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Sob 23 Kwi, 2005 
Bendiks jest w porzadku. Co do tulejek to posluchalem fachowca, ktory powiedzial ze sa dobre, wiec nie wymienialem. Musze sprawdzic szczotki w alternatorze.


  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie 24 Kwi, 2005 
vw PITUŚ
vw  PITUŚ
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon 26 Kwi, 2004
Posty: 9
Skąd: LEGNICA
jak juz rozebrales to tulejki mozna wymienic koszt 4 zł :)

jezeli alternator ładuje 14V to jest ok


Offline
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Śro 27 Kwi, 2005 
Alternator nie ładował dobrze aku, wymiana łożysk i regulatora napięcia, i musze dolać wody i podładować akumulator.


  
 



Klikając w reklamę wspierasz funkcjonowanie naszego forum!

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
 Strona 1 z 2 [ 19 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Wszystkie prawa zastrzeżone dla VWZONE.PL © 2003-2018 - GRAPHI PLUS GROUP